Fascynujące wyzwanie dla miłośników reportaży azjatyckich

Zbiory reportaży, choć nie tak popularne, jak dział literatury pięknej, cieszą się stałym zainteresowaniem. Książka Andrzeja Mellera pod tytułem Miraż. Trzy lata w Azji ukazała się po raz pierwszy na rynku wydawniczym w 2011 roku. W tym samym czasie została nominowana w kategorii “książka roku” do nagrody Travelery 2011 – niestety, nagrody głównej nie zdobyła. Nie zmienia to faktu, że zbiór reportaży Mellera jest świetnym i rzetelnym przedstawieniem terenów azjatyckich (autor zbierał dokumentację przez 3 lata). W Mirażach podejmuje między innymi tematy takie jak: wojna w Osetii Południowej, wybory prezydenckie w Azerbejdżanie, prostytucja w Indiach, kryzys polityczny w Tajlandii, turystyka w Laosie, konflikty wewnętrzne w Birmie i inne.

Dawka historii i odrobina reporterskiej codzienności

Andrzej Meller kończył pisać swoją książkę w ogarniętej wojną Libii. Już samo to dawać może pogląd, w jakich warunkach podróżował, przebywał i żył autor w przeciągu 3 lat, w których pozycja ta powstawała. Jako reporter wojenny był wszędzie tam, gdzie działo się coś złego. Narażony na stałe niebezpieczeństwo, widok śmierci, zbrodni dookoła, poznawał lokalne zwyczaje i historię danych regionów. Miraż. Trzy lata w Azji to zgrabne połączenie faktów, informacji geopolitycznych, z tym, co pisarz przeżywał na co dzień (https://www.taniaksiazka.pl/miraz-trzy-lata-w-azji-andrzej-meller-p-1350413.html). Choć ciężka, wojenna rzeczywistość przenika z większości stron, Meller nie ogranicza się do tematów poważnych, pozwalając sobie na i luźniejsze formy wypowiedzi. Z całej wyprawy udało się mu ujść cało, nie licząc złamanego nosa w Sajgonie, kiedy to musiał skonfrontować się z pięścią mężczyzny niezadowolonego z tego, że Meller odmówił skorzystania z usług miejscowej prostytutki…

Od jednej skrajności w drugą

Raz jest poważnie, raz zabawnie. Andrzej Meller ze strony na stronę kreśli absurdalny obraz codzienności wojennej i tego, że człowiek nie jest w stanie przewidzieć kolejnej godziny, dnia. Miraż. Trzy lata w Azji to książka pieczołowicie skonstruowana, zbiór reportaży z różnych krajów, traktujący o różnych zagadnieniach – a pomiędzy tym wszystkim odrobina humoru, zwykłej, szarej codzienności. Monotonii dnia, ale i jego zaskoczeń. Sprawnie napisana książka, w której dominują tematy polityczne i wojenne, toteż może nie sprawdzić się u tych, którzy poszukują klasycznie rozumianej literatury podróżniczej. Acz jako reportaż zaangażowany społecznie Miraż. Trzy lata w Azji odnajdzie się znakomicie. 

Książka zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com